10 naprawdę złych pomysłów

Jest 4 lipca (szczęśliwego czwartego!) I kiedy rozmyślałem o wszystkich wspaniałych prezentach, które zostały nam przekazane tutaj w USA, moje myśli powędrowały do ​​wielu innych rzeczy, za które nie powinniśmy być wdzięczni - - rodzaj listy trafień dla naprawdę złych pomysłów, które wydają się pojawiać od czasu do czasu. Oto lista 10 złych pomysłów, które wkurzają mnie w ten wspaniały 4 lipca:

1. Format Wars . Czy jestem jedyną osobą, która uważa, że ​​wojny formatów przynoszą skutki odwrotne do zamierzonych i są w zasadzie daremne? Dzieckiem z plakatu straconego wysiłku w tego typu wojnie jest Sony (pamiętajcie o Betamax). I jak wszyscy wiemy, są w trakcie kolejnego (które również stracą) z Blu-Ray kontra HD-DVD. Wszyscy znają wynik - bardziej wydajny i zaawansowany technicznie format (Blu-ray) przegra z tańszą (i szybszą na rynku) alternatywą (HD-DVD).

2. Jeśli to zbudujesz, przyjdą . Wszyscy wiemy o niesamowitym sukcesie witryn internetowych, takich jak YouTube, My Space, digg. Każdy jest podekscytowany, gdy pojawiają się zjawiska, które mają 0 dolarów kosztów pozyskania konsumenta (tj. Buzz działa). Potem przychodzi trudna część - „Czy to jest biznes?” Pamiętasz Friendstera? 0 USD koszty pozyskania konsumenta są bez znaczenia, ponieważ przychód na konsumenta wynosi 0 USD, a zmienny koszt konsumenta jest nawet nieskończenie większy niż 0 USD. Kto myśli, że You Tube będzie dostępny za 12 miesięcy? Jacyś chętni?

3. Planowanie aktualizacji do Vista . Kiedy / jeśli kiedykolwiek się uruchomi, wszystkie fajne rzeczy albo zostały usunięte (WinFS), albo będą wymagały zbyt dużej mocy, aby było tego warte (interfejs). Czy ktoś planuje uruchomienie Visty w przedsiębiorstwie?

4. Google FUD . Słyszałeś to - „Hej - nie możemy tego zrobić, bo Google to zrobi!” Google to maszyna FUD (podejście do stłumienia innowacji technologicznych udoskonalone przez IBM w latach 70-tych). Kto naprawdę wierzy, że jeden gracz może zdominować wszystkie aspekty Internetu, informatyki, życia w ogóle. Śmiało - uruchom swoją firmę i / lub produkt. Google nie może zrobić wszystkiego (choć wszystkich może przestraszyć). Google Checkout nie zniszczy eBay (ale może zniszczyć Yahoo! Search Marketing).

5. Płacenie za oprogramowanie infrastruktury . Płać za aplikacje, a nie za infrastrukturę. Po co używać Oracle 10g, skoro MySQL jest odpowiedni dla większości aplikacji. Po co kupować serwer aplikacji, skoro wystarczy JBoss? Zapomnij o grze w golfa w Pebble Beach z przedstawicielem Oracle - wydaj pieniądze na aplikacje, rozwój aplikacji, a nie infrastrukturę.

6. Wiara, że ​​„TO nie ma znaczenia” . Nicholas Carr wyrządził światu IT krzywdę nie z powodu swoich badań czy potencjalnie swoich wniosków, ale ze względu na slogan, który jest bezmyślnie papugowany w korytarzach korporacyjnej Ameryki. Tak - ludzie zbyt dużo zainwestowali w potencjalnie nieistotną technologię, sprzedawali funkcje firmie, a nie korzyści biznesowe płynące z technologii. Mea culpa. Nie oznacza to, że technologia stanie się dokładnie taka, jak narzędzia energetyczne lub nie będzie miała znaczenia dla strategii korporacji. Jeśli wierzysz (i wdrażasz to), twoi bardziej zwinni i obeznani z technologią konkurenci skupią się na wykorzystaniu technologii do stworzenia przewagi i zjedzą twój lunch.

7. Wiara w to, co czytasz . Kiedy słyszysz „Czytam na blogu…”, po prostu zignoruj ​​resztę stwierdzenia (z wyjątkiem ITXtreme :-). Jeśli nie lubisz twórczej fikcji, większość rzeczy, które czytasz, to kłamstwa, cholera kłamstwa i jawne fabrykacje.

8. Obwinianie technologii za problemy ludzkie . Weź dziś ulubionego chłopca do bicia - myspace.com. Każdy produkt, który umożliwia wkład użytkownika i komunikację, może być używany przez złych ludzi do zranienia ludzi. To nie wina technologii - to wina ludzkiej natury.

9. Najważniejsze są fajne pomysły . Wykonanie ma znaczenie - jestem zmęczony odradzaniem się irracjonalnej obfitości nowych, zabawnych rzeczy w sieci. Ale wszyscy wiemy, że jeśli którykolwiek z tych nowych biznesów odniesie sukces, będzie to głównie oparte na ich zdolności do wykonania.

10. Czynienie klientów przestępcami to dobry pomysł . Jest na to zbyt wiele przykładów - RIAA pozywa nastolatków zamiast tworzyć model biznesowy / produkt, który będzie dla nich odpowiedni, oraz zbliżający się upadek Microsoft „Zalety oryginalnego systemu Windows” tej jesieni to dwa przykłady, które przychodzą na myśl. Kiedy ściganie klientów stało się dobrym pomysłem? co się stało z zaspokojeniem potrzeb klienta odpowiednim produktem? Lenistwo operatorów telekomunikacyjnych w całej debacie na temat neutralności sieci również to trąci (tj. Wzywanie w sieci „darmowych programów”, jakby płacenie 50 dolarów miesięcznie za niegwarantowaną przepustowość nie było oszustwem telekomunikacyjnym).

Jestem pewien, że lista mogłaby być kontynuowana, ale na razie wystarczy.